Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia weksla

Tutaj możesz zadać pytanie na temat weksli, opisać ciekawą sprawę, podyskutować o orzeczeniu sądu i poruszyć wszelkie inne zagadnienia związane z wekslami
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia weksla

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 09:10

Wiem, że podpisanie weksla in blanco to pewien stopień głupoty, ale sytuacje życiowe są różne.Podpisuje się "to" nie zakładając, że ktoś perfidnie i bez powodu taki weksel wykorzysta.Co robić jednak,jak się ratować gdy posiadacz mojego weksla właśnie-moim zdaniem-to zrobił?Wymyślił sobie powód,weksel wypisał,dał to sądu, a Sąd teraz każe mi zapłacić jakąś dziwną (ogromną) kwotę nie dociekając w ogóle powodów wystawienia weksla.Jak wykazać ten BRAK POWODU wypisania weksla,ten BRAK PODSTAW (potwierdzany przez np. policję), jak odrzucić zasadność wypełnienia weksla?Wiem,że weksel z punktu formalnego - jest prawidłowy,daty,nazwy,podpisy, ale nie było powodu do jego wystawienia...Nie zrobiłem niczego co by to spowodowało.Złośliwość i chęć zagarnięcia mojego majątku,ot i tyle...Czy jest możliwe wykazanie wręcz PRZESTĘPCZEGO podtekstu wystawienia weksla?
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 09:44

Jest możliwe ale podejrzewam że bardzo kosztowne i długotrwałe i wcale nie ma pewności, że sprawe Pan wygra.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 09:46

1. Czy ma Pan dowód zawarcia umowy wekslowej określającej sposób wypełniania weksla in blanco?

2. Czy powód potwierdza w sądzie, że weksel był wekslem in blanco mającym coś zabezpieczyć?

3. Czy otrzymał Pan nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, upominawczym, czy tyko informacje o rozprawie?
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 10:05

Ad. 1 palestra: dziękuję za odpowiedź, choć mało to pocieszające...Tyle mojej nadziei, że sprawa NIE jest beznadziejna...
Ad. 2 Lech: Nie wiem czy opisywać całą moją historię. Zagadnąłem rzucając na forum hasło, ale sprawa jest bardziej "rozwinięta"...Chodzi bowiem o pracodawcę, który jako warunek zatrudnienia podsunął do podpisania weksel...
odp. na pyt 1. - "umowy wekslowej" jako takiej nie ma. jest umowa o pracę,klauzula o odpowiedzialności materialnej za powierzone mienie,jest przypadek kradzieży (sprawa w toku,bez zakończenia śledztwa,winnego itd.)no i ten pracodawca "wymyślił sobie, że to ja jestem tym winnym...)
odp. na pyt. 2. - Weksel miał (tak myślę) zabezpieczyć towar firmowy, którym ja handlowałem jako sprzedawca i byłem za niego odpowiedzialnym (chyba jednak do pewnego stopnia...?)
odp. na pyt. 3. - otrzymałem już nakaz zapłaty. Nie informowano mnie o rozprawie, która odbyła się trybem niejawnym.Było wcześniejsze wezwanie do wykupienia weksla itd., teraz mam kilka dni na reakcję.
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 10:08

Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, czy upominawczym?

Czy powód to pracodawca i czy to on jest remitentem? (czyli czy weksel nie był indosowany?)
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 10:30

odp na 1 "Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym"
odp na 2 - widnieje wszędzie (na wekslu, na nakazie) NAZWA FIRMY. Nie nazwisko właściciela tylko nazwa Spółki z o.o., bez adresu siedziby (kod,miasto,ulica) tylko z nazwą miasta.
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 10:33

Podpisywanie weksla in blanco bez odpowiedniej umowy wekslowej to jak podpisanie czystej kartki papieru. Nigdy nie wiadomo co z takiej kartki powstanie i na ile będziemy mogli się skutecznie bronić.

Jaka jest kwota roszczenia?
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 10:49

Tak, Lechu, masz rację, ale takich "mądrości" już zewsząd się wiele nasłuchałem. Potrzebuje pomocy KONKRETNEJ: co robić, czy coś robić i jak robić,bo to, że zrobiłem głupotę wiem od dawna...Nie mniej sprawę "przymusu" podpisania takiego weksla też chcę rozważać w kontekście nadużycia ze strony pracodawcy. Potrzebuję kogoś kto poradzi mi jak wykazać jego UMYŚLNOŚĆ i wręcz zaplanowanie takiego toku sprawy.Skąd takie moje przekonanie?Przed wypisaniem weksla był u mnie w domu (dom jednorodzinny),wypytywał o jego wartość,wielkość działki itp.Mieszkam w Ciechocinku...a kwota? Wypisał sobie prawie 30 000(trzydzieści tysięcy)...
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 10:57

Trudno będzie wykazać umyślność.

Co bym zrobił na Twoim miejscu:

1. Uszykował 1125zł na brakującą opłatę sądową od zarzutów

2. Wynajął adwokata, który równie dobrze zna się na wekslach, co na prawie pracy.

3. Złożył zarzuty niezgodnego z porozumieniem wypełnienia weksla in blanco.

Wszystko co możliwe należy wskazać jako dowody:
- zeznania stron
- istnienie stosunku pracy oraz umowy o odpowiedzialności
- wystąpienie rzekomej szkody w powierzonym mieniu
- i przede wszystkim fakt, że roszczenie, które chce odzyskać pracodawca nie należy się. Kodeks pracy określa kiedy pracownik nie odpowiada za powierzone mienie, być może taki przypadek tutaj zachodzi.

Ponadto to na pracodawcy ciąży obowiązek wykazania wysokości szkody, dlatego jeśli uda się sprawę sądową zmienić ze stosunku stricte wekslowego na pozawekslowy, będzie szansa na obronę.
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 11:16

No i klops! 1. Nie stać mnie na opłatę w w/w wysokości tym bardziej,że ten pracodawca zalega mi z poborami na ok. 6 000 (mam wyrok Sądu, nakaz zapłaty itd.,wobec niego i NIC...)
2. Nie stać mnie na adwokatów. Nie stać mnie na komornika, który też sobie zaśpiewał ok. tysiaca, aby wypełnić wyrok Sadu wobec pracodawcy...
3. Właśnie chyba to co teraz napisałeś jest jedyna drogą, jeśli - oczywiście - nie wiąże sie to z OPŁATAMI...na które mnie nie stać..., aby zmienić sprawę z wekslowej na pozawekslową...
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 11:20

Aha, i jeszcze jedno...szykuję się (a jakże!) do złożenia zarzutów na nakaz zapłaty. Czy będę musiał coś ZAPŁACIĆ? Skąd te 1125 złotych?
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 11:25

Lux81 pisze:Nie stać mnie na komornika, który też sobie zaśpiewał ok. tysiaca, aby wypełnić wyrok Sadu wobec pracodawcy...
O jakie czynności wnioskowałeś, że komornik tyle chciał? Jeśli pracodawca nadal działa, to wystarczy zapewne jak zajmie się tylko konta bankowe - koszt to kilkadziesiąt złotych na korespondencję.
3. Właśnie chyba to co teraz napisałeś jest jedyna drogą, jeśli - oczywiście - nie wiąże sie to z OPŁATAMI...na które mnie nie stać..., aby zmienić sprawę z wekslowej na pozawekslową...
Można wnosić o zwolnienie z opłat, jeśli się wykaże, że się nie ma.

Ja w Twojej sytuacji broniłbym się sam, niemniej jednak w przypadku każdego innego człowieka, który weksel widział na oczy raz w życiu jak podpisywał in blanco, sugerowałbym jednak pomoc adwokata. Niestety.

Kiedy minie 2 tygodnie od odebrania nakazu zapłaty?
Aha, i jeszcze jedno...szykuję się (a jakże!) do złożenia zarzutów na nakaz zapłaty. Czy będę musiał coś ZAPŁACIĆ? Skąd te 1125 złotych?
Standardowo opłata za pozew wynosi 5% roszczenia, przy czym w przypadku postępowania nakazowego, powód opłaca 1/4 tej kwoty, a pozwany - w przypadku wniesienia zarzutów - dopłaca brakujące 3/4.
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 11:54

Ad 1 Też mi się tak wydawało. Dla komornika (wg mnie) sprawa prosta, ale (i tym zaskoczył nawet sekretariat Sadu, który wyrok wydał) zawołał pieniędzy, aby tylko ruszyć palcem. Nie podjął żadnych czynności a teraz jestem z zaległą wobec komornika opłatą za "korespondencję"...parodia bo to ja teraz stałem się dłużnikiem wobec komornika, a nie ten cwany pracodawca...Takie jest życie. Mógłbym (wiem, wiem) złożyć zażalenia na czynności komornika, ale nie stać mnie na opłatę...Może to i niewiele te "kilkadziesiat złotych", ale, wierz mi, sa ludzie, których na to po prostu nie stać...Dla komornika było to ZA DUŻE ryzyko zainwestować własne (państwowe) pieniądze, mimo, że przecież potem ściagnął by je od dłużnika...
Na wniesienie zarzutów mam jeszcze 4 dni...Pewnie,że - w takiej sytuacji - będę bronił się sam. Tylko czy NIE WNIESIENIE tej 3/4 opłaty sprawy po prostu nie zamknie?
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 11:56

Pracodawca ma oczywiście na usługach kancelarię prawną, której zapłacił za usługi, a pieniędzy dla mnie za zaległą wypłatę NIE MIAŁ. Jakiś policjant mi poradził, aby wystapić wręcz z artykułem za uchylanie się od wypełniania decyzji Sądu i wszcząć wręcz sprawę karną...
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 12:01

Lux81 pisze:Nie podjął żadnych czynności a teraz jestem z zaległą wobec komornika opłatą za "korespondencję"
Jeśli jest szansa, że zwykłe zajęcie kont bankowych wyegzekwuje roszczenie, możesz tego dokonać za pomocą dowolnego komornika w kraju.

Ze swojej strony mogę polecić kancelarię komornik myślnik zoliborz kropka pl - powstała w zeszłym roku i jak na razie wnioskowane czynności dokonują całkiem szybko. Nawet bardzo szybko, jak na standardy komornicze.
Na wniesienie zarzutów mam jeszcze 4 dni...Pewnie,że - w takiej sytuacji - będę bronił się sam. Tylko czy NIE WNIESIENIE tej 3/4 opłaty sprawy po prostu nie zamknie?
Niewniesienie opłaty spowoduje wezwanie Cię do jej uiszczenia, co da Ci kilka tygodni na zebranie gotówki.

Pamiętaj również, aby w zarzutach zawnioskować o wstrzymanie wykonania nakazu zapłaty
http://www.remitent.pl/natychmiastowa-w ... aplaty/499
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 12:14

Dziękuję za odpowiedzi. Nie wiem o co jeszcze pytać, aby czegos nie przegapić,ale nie chcę zabierać czasu.Granie na zwłokę pewnie coś da,ale "podcina mi skrzydła" choćby to, ze mam wrażenie ,że ON (pracodawca) robi wszystko w zgodzie z prawem i do tego,aby się nie potknął ma opłaconych (bo go staC) ludzi. Ja, maluczki,zapłacę prędzej za obiad dzieciaka w szkole niż dam na komornika, Sąd,opłaty i z tego względu dojdzie ostatecznie do licytacji tego co mi jeszcze zostało - w zgodzie z naszym kochanym prawem...
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 12:18

Pozostaje iśc pod grzyba lub pod tężnie i się odstresowac.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 12:18

Lux81 pisze:w zgodzie z naszym kochanym prawem...
Niestety też nie bez Twojej winy...

Jeśli chcesz, wrzuć sentencję zarzutów na forum, to zobaczymy czy coś można poprawić.
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 12:27

Szanowny Panie"Lechu". Bardzo, bardzo dziękuję za tę ostatnią propozycję. Nie omieszkam "dać do wglądu" to co "spłodzę",ale jak się "odnajdziemy"?
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 12:28

Jestem tutaj cały czas.
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 12:30

A czy - tak poza meritum mojej sprawy - mogę podzielić się pewna dygresją na temat prawa ogólnie?
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 12:31

Osobiście jestem tego ciekaw :lol:
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 12:42

Doświadczyłem-w chyba skrajnej formie-"instytucji" jaka jest weksel,weksel in blanco.Jeśli się nie mylę JEST to pełnoprawnie funkcjonujący element gospodarki(?),biznesu(?),prawa(?).Bezwzględny,brutalny,na pograniczu chamskiego wyzysku i cwaniactwa,którym można zniszczyć nie jedną jednostkę.Bezkarnie,bezpodstawnie,wg własnego widzi mi się.Istotą jest tylko doprowadzenie do podpisania takiego weksla.NIKT,ale to NIKT nie zastanowi się czy zrobiono to zgodnie z prawem,czy słusznie czy nie.Kto i DLACZEGO na to pozwala? Dlaczego policja jest bezsilna jeśli chodzi o weksle?Dlaczego "te" sprawy można zamknąć stwierdzeniem: "sam jesteś sobie winien"...i koniec...Moim zdaniem jest to PRAWEM usankcjonowanie przestępstwa.Czyż nie?
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 12:47

Przepraszam ale dawno nie czytałem większych głupot. Nie popadajmy w skrajności w skrajnośc.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 12:51

Wszystko rozbija się o dowody.

Wypełnienie weksla niezgodnie z zawartym porozumieniem może być uznane za przestępstwo z art. 270 par. 2 kodeksu karnego. Jednakże - podobnie jak w przypadku obecnej sprawy cywilnej - powstaje pytanie jakimi dowodami dysponujemy.

Swoją drogą polecam zgłoszenie przestępstwa z tego artykułu, być może pomoże ono zebrać materiał dowodowy przydatny do obrony w sprawie cywilnej.

To co Ty uznajesz za wady, jest dla mnie właśnie zaletami weksli. Bezwarunkowość, oderwanie od causy (abstrakcyjność). Jest to czyste prawo bez rozwadniania "a może nie wiedział, co podpisuje" itp.

Weksel jest jak żyletka - przydatny, ale nieumiejętnie stosowany może zrobić krzywdę. Czy to wina żyletki?
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 12:59

Nobel literacki dla Lecha :D
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 13:40

Sz.Państwo, dziękuję za zainteresowanie sprawą. Na pewno bardziej pomógł mi Lach niż Palestra, bo jego podejście pokrywa się z moim sądem o tym wszystkim...i "jego" torem pójdę dalej. Cała ta sprawa od początku miała znamiona złośliwości i perfidnego wykorzystania "żyletki" w określonym celu.Ofiarą mam być ja i nie mogę pogodzić się z tym, że owa "żyletka" może być niebezpieczna tylko dlatego, że znalazłem sie blisko niej...ja jej nie dotykałem, nie rozpakowywałem z ochronnego papierka, choć ją kupiłem...
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 13:46

I jeszcze pytanie a propos tego podanego paragrafu, czy to się "donosi", oskarża FIRMĘ czy personalnie właściciela, po nazwisku?
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 13:53

Oficjalnie weksel wystawiła firma, natomiast wiadomo, że zrobiła to rękami konkretnej osoby, która ponosi ewentualną odpowiedzialność karną.

Ja bym zgłosił, iż to firma X wesel wystawiła, a wykonała dokładnie osoba Y.

Przede wszystkim nie daj się zbyć na policji, żądaj przyjęcia zgłoszenia, niech machina "sprawiedliwości" ruszy swoimi trybami.
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 15:48

Lux81 pisze:Sz.Państwo, dziękuję za zainteresowanie sprawą. Na pewno bardziej pomógł mi Lach niż Palestra, bo jego podejście pokrywa się z moim sądem o tym wszystkim...i "jego" torem pójdę dalej. Cała ta sprawa od początku miała znamiona złośliwości i perfidnego wykorzystania "żyletki" w określonym celu.Ofiarą mam być ja i nie mogę pogodzić się z tym, że owa "żyletka" może być niebezpieczna tylko dlatego, że znalazłem sie blisko niej...ja jej nie dotykałem, nie rozpakowywałem z ochronnego papierka, choć ją kupiłem...
Szanowny Lux81 z całym szacunkiem ale należy pamiętac, że jesteś osobą dorosłą i podejmowanie jakiejkolwiek decyzji wiąże się z konsekwencjami. Podpisując weksel in blanco bez deklaracji wekslowej w moim przekonaniu jest zachowaniem na poziomie zostawienia w parku na ławcę 100.000 zł i oczekiwaniu że nikt tych pieniędzy nie weźmie.
Jednocześnie nie znam zdania posiadacza weksla (remitenta), który pewnie także ma swoje racje.
Ze względu na moją miłośc do Ciechocinka życzę ci powodzenia w walce z byłym pracodawcą. Głowa do góry!
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 19:36

widzi pan (pani) Palestro...o konsekwencjach takiego a nie innego ":działania" tego cholernego (sorry) weksla , człowiek dowiaduje się w sytuacji " podbramkowej"...To nie jest tak, że w momencie podpisywania takiego weksla jest moment zastanowienia się.Czy podpisać czy nie.Gdyby taki moment, gdyby taka w pełni świadoma sytuacja nastąpiła, poczucie WINY na pewno NIE skłoniła by mnie do szukania pomocy.Podpisanie weksla -podejrzewam, że w większości przypadków- jest NIEŚWIADOMA.Nie dopuszczamy do świadomości,że ktoś może w złych intencjach taki weksel uruchomić.Nie jesteśmy w stanie ogarnąć tej ludzkiej bezwzględności.Zależy nam na pracy i kto by dopuszczał myśl, że pracodawca tak się zachowa.Nie ma powodu, a jednak TAK a nie inaczej chce po prostu ZAROBIĆ...Mozna mówić:"...wiedziałeś co podpisujesz, mogłeś liczyć się z tym czy tamtym..."życzę Panu(pani), abys Palestro NIGDY nie był w sytuacji: - albo podpiszesz weksel albo NIE DOSTANIESZ PRACY...I tu jest cały sens tych weksli - NIGDY NIE WIADOMO CO SIĘ MOŻE STAĆ i nigdy nie zakłada się, że coś się stanie...Gdybym zakładał, ze może mnie potrącić samochód NIGDY nie powinienem wychodzić z domu...Gdybym zakładał,że pracując w magazynie ktoś mnie okradnie a ja będę za to płacił,nie podjął bym się takiej pracy, gdybym zakładał, że będąc kierowca,ukradną mi służbowy samochód nie podjął bym się tej pracy itd., itd. ....siedzieć w domu i nic nie robić.Cały szkopuł w tej całej sprawie polega na tym, że pracodawca w mojej osobie znalazł sobie WINNEGO.Nie szuka złodzieja, nie interesuje go rzeczywisty sprawca tylko ja, bo wystarczy wypisać weksel, a Sąd wystawi nakaz zapłaty...a jeśli mam dom, działkę, to po cholerę szukać skradzionego towaru, prawdziwego złodzieja skoro za jakiś czas, na podstawie tego weksla, zwróci się i skradziony towar i będzie chałupka w Ciechocinku, prawda?To jest sedno sprawy, a nie "trzeba myśleć co się podpisuje".mOGĘ LICZYĆ NA ODPOWIEDŻ...?
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 19:50

a tak- NOTA BENE - kiedyś prowadziłem firmę. Do dziś mam podpisane przez potencjalnych pracowników weksle in blanco. Czy jeśli je wypełnię, wezwę do zapłaty np. po 100 000,- (sto tysięcy złotych),albo nie - po 300 000,- (trzysta tysięcy),ONI mi nie zapłacą, wniosę sprawę do sądu,sąd -oczywiście-przyzna mi rację, bo mam weksle in blanco, to mogę liczyć na zarobek na tych jeleniach co mi te weksle podpisali?
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 19:53

To już jest przestępstwo a te " jelenie" mogą Panu jeszcze wytoczyc proces za zniesławienie. Dyskusja zmierza w złą strone.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 19:57

Bardzo, ale to bardzo licz e na dalszy ciąg dyskusji z Tobą, Palestro, dyskusji o złodziejskiej instytucji jaka są weksle in blanco....
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 20:00

proszę więc wytłumaczyć mi jaka jest różnica między moją sprawą, a sprawą " moich" byłych pracowników, bo nie bardzo rozumiem, dlaczego JA popełniłbym przestępstwo (i jakie), a ten "mój" pracodawca NIE...
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 20:02

Jeżeli podchodzisz do tematu weksla jako do " złodziejskiej instytucji" to po co brałeś od swoich pracowników weksle in blanco :?:
Tym samym automatycznie wykluczyłeś się jako zagorzały przeciwnik weksli. Weksle były są i będą taka jest prawda i należy się nauczuc z nimi życ albo ich unikac ( chociaż weksle to nie duchy nie należy się ich bac)
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 20:11

Po co je brałem? aby je ewentualnie wykorzystać w NAPRAWDĘ uzasadnionej sytuacji. Ty, Palestro, nadal nie rozumiesz sensu mojego problemu.Od wystawienia weksli "moich" pracowników minęło troche czasu, nie mam powodu, aby z nich korzystać i po prostu sobie leżą.I tam leżeć będą. Chodzi o NIEUZASADNIONE wykorzystanie weksli. Złośliwe, cwane, złodziejskie.Bez powodu.W imię złupienia kogoś kto ma coś do zabrania. Ja weksli żądałem - o, naiwny - tylko po to, aby ktoś ewidentnie mnie nie okradł, nie oszukał.Jeśli się dobrze wczytasz w moją historię - nikogo nie okradłem, nikogo nie oszukałem, a mnie się o to oskarża (NIE POLICJA) i we mnie winnego się widzi...
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 20:17

Pozostaje mi napisac aby skierował Pan sprawe do odpowiednich organów ( skoro jest Pan kryształowo czysty w tej sprawie) a weksle swoich pracowników po ustaniu stosunku pracy powinien Pan oddac skoro jest Pan takim przyzwoitym człowiekiem.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 20:34

czuję i rozumiem ironię...jednak sądzę, że jeśli, Palestro, w takich naiwniakach jak ja, widzisz tylko i wyłącznie "ofiary losu' same sobie winne,nie powinieneś na takim forum funkcjonować...takie "ofiary losu" w naszej kochanej Polsce to codzienność, a Ty akurat potrafisz TYLKO się z nich naśmiewać...pomocy chyba im nie jesteś w stanie udzielić...
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 20:41

Lux81 pisze:czuję i rozumiem ironię...jednak sądzę, że jeśli, Palestro, w takich naiwniakach jak ja, widzisz tylko i wyłącznie "ofiary losu' same sobie winne,nie powinieneś na takim forum funkcjonować...takie "ofiary losu" w naszej kochanej Polsce to codzienność, a Ty akurat potrafisz TYLKO się z nich naśmiewać...pomocy chyba im nie jesteś w stanie udzielić...
Szanowny Lux81 nie nazwałe cie " ofiarą losu" dlatego proszę mi tu nie imputowac :lol:
Proszę konkretnie wykazac mi gdzię sie naśmiewałem z użytkowników ( przypominam szanownemu koledze o jeleniach, których kolega użył).
Lux81 ja nie jestem PCK żeby komuś udzielac pomocy, wypowiadam się na forum bo to jest wolny kraj i już.... a jeśli ktoś z moich informacji skorzysta to jest mi niezwykle miło natomiast jeśli ktoś uważa że to co pisze to brednie to także ma prawo do takiej opinii bo to jest wolny kraj.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 21:01

Tak, tak, oczywiście....Jeśli nie zrozumiałeś kontekstu słowa "jelenie" to trudno,nie mam siły ani ochoty tego tłumaczyć. Mam po prostu wrażenie, ze Ty mnie traktujesz jak takiego właśnie "jelenia", który bezmyślnie podpisał weksel in blanco (coś przecież wspaniałego!!!) a teraz - biedny miś - żali się, że ktoś go w konia robi...Gdzie się naśmiewasz? Te słowa :"skoro jest Pan takim przyzwoitym człowiekiem"...."skoro jest Pan kryształowo czysty", jednoznacznie sugerują ironię i niewiarę w to co piszę...Może masz rację w tym, że omyliłem się co do założeń tego forum. Szukałem tu pomocy.Nie ten jednak chyba adres, bo pogadać to sobie mogę z sąsiadem...przy piwku i on też mi powie,że głupio zrobiłem. Nadal jednak nie udzieliłeś mi odpowiedzi na pytanie: jaka jest różnica między perfidnym, bezpodstawnym wypełnieniu mojego weksla a tymi wekslami, które ewentualnie bym wypełnił, a jednak leżą u mnie...
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 21:09

jaka jest różnica między perfidnym, bezpodstawnym wypełnieniu mojego weksla a tymi wekslami, które ewentualnie bym wypełnił, a jednak leżą u mnie...

Taka, że Pana szef działał zgodnie z prawem ponieważ uzyskał wyrok sądu. Proszę mi napisac czego Pan oczekuje, poznał Pan moje zdanie i koniec pieśni. Jest wyrok można się odwołac albo nie. No chyba że oczekuje Pan pocieszenia i wspólczucia oraz tekstów w stylu: " ale łajdak z tego szefa"
Kończe dalszą dyskusje bo odbiega od tematu weksli.
Pozdrawiam i powodzenia :roll:
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 21:11

- Niezmiernie -







jak powiedział Puchatek kiedy nagle przebudził się w domu Królika...
Awatar użytkownika
Lech
Administrator
Posty: 5563
Rejestracja: 23 lis 2010, 22:09
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lech » 31 sty 2011, 21:11

Delikatnie tylko zwrócę uwagę, iż nie uzyskał wyroku sądu, tylko nakaz zapłaty. Wydany - zapewne - na podstawie weksla wypełnionego niezgodnie z wolą Podpisanego.

Nie ma w tym nic uczciwego, ani zgodnego z prawem.
Ale trzeba też pamiętać, że do sądu nie idzie się po sprawiedliwość, tylko po wyrok. Tym samym wygrywa nie zawsze ten, kto ma rację, a ten, kto jest lepiej przygotowany.
Pomoc prawna w sprawach wekslowych
kancelaria (małpa) kpwig.pl
Kontakt szyfrowany przez aplikację Telegram - @LechMa
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 21:15

Delikatnie pozwole przyznac rację :oops:
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 21:19

Ciągnąc jednak dalej, na spokojnie, proszę mi powiedzieć, co sprawiłoby NIE uzyskanie przeze mnie wyroku Sądu, gdybym te "moje" weksle wypisał i je egzekwował?
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 21:23

Przykro mi ale nie będe nawet hipotetycznie nakłaniał do popełnienia przestępstwa.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 21:27

I właśnie tego nie mogę zrozumieć...DLACZEGO w moim przypadku byłoby to przestępstwo, a w JEGO (mojego pracodawcy) przestępstwem to nie jest? Dlaczego?
Lux81
Posty: 62
Rejestracja: 31 sty 2011, 08:44

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Lux81 » 31 sty 2011, 21:28

Jeśli byłoby to PRZESTĘPSTWO - to jakie, z jakiego paragrafu, jak się nazywa?
Awatar użytkownika
Palestra
Posty: 524
Rejestracja: 27 lis 2010, 19:12

Re: Jak walczyć (i wygrać) z bezpodstawnością wystawienia we

Post autor: Palestra » 31 sty 2011, 21:32

Lux81 nie wiem czy w przypadku twojego pracodawcy uruchomienie weksla nie jest przestępstwem i się nie dowiem bo nie znam jego opinii w tej sprawie. Może ma jakieś argumenty przeciwko tobie ( poza wekslem, który już jest silną kartą)
Ty natomiast ewidentnie chciałbyś oszukac tych ludzi bo oni nie są tobie nic winni przecież sam o tym pisałeś.
Ciechocinek to piękne miejsce zostaw głupie myśli idź do Sowy z żoną na kawe z lodami i pomyśl jak wnieś zarzuty.
"Czyż każdy zacny i poważny człowiek nie wyzna, że wiele nie wie i że ciągle powinien się uczyć?" Cyceron
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości